``Jaki problem chciałabyś rozwiązać?``

To jest pierwsze podstawowe pytanie, które zadaję osobom, które przychodzą do mojego gabinetu (czy podczas pierwszej konsultacji psychologicznej poprzez Skype).
W jaki sposób znalazłeś się w psychopułapce?

Bardzo prosto – rzeczy dzieją się na dwa sposoby:
1. Mamy problem  –>  Stosujemy rozwiązanie –> Problem jest rozwiązany!
2. Mamy problem  –> Stosujemy rozwiązanie  –> Problem nadal istnieje!

W  drugim przypadku zostaje zastosowane dysfunkcjonalne rozwiązanie (które nie działa). Upraszczając, w drugim przypadku mamy 3 możliwości:

2.a. Stosujemy inne rozwiązanie –> Problem jest rozwiązany! (nowe rozwiązanie jest funkcjonalne).

2.b. Stosujemy inne rozwiązanie –>  Problem nadal istnieje! (znowu nowe rozwiązanie jest dysfunkcjonalne).

2.c. Znowu stosujemy to samo rozwiązanie –> Problem nadal istnieje! Stare rozwiązanie, zastosowane ze zwiększoną siłą ,częstotliwością bądź  z minimalnymi zmianami nadal pozostaje dysfunkcjonalne, a problem się pogłębia.
Spójrzmy na to, co przedstawia punkt 2.c . Może się to wydać zagadkowe.

Jeżeli jedno rozwiązanie nie działa, powinniśmy zmienić strategię!

W większości przypadków nie zdarza się to zbyt bardzo często. Większość osób, mniej lub bardziej świadomie, wciąż stosuje tą samą strategię do rozwiązania danego problemu, choć okazała się ona nieskuteczna.
Rozwiązania, które wydają się skuteczne (mają jakiś sens, są racjonalne, mają na celu poprawić stan rzeczy), w rzeczywistości mogą prowadzić do pogorszenia problemu.  Wypróbowane wcześniej rozwiązania stają się integralną częścią problemu, utrzymują go, a w większości przypadków nawet pogłębiają.
Prawdziwy problem tkwi więc w rozwiązaniu. Jeśli jest dysfunkcjonalne, problem nadal istnieje i często wraz z upływem czasu, pogarsza się. W taki sposób znajdujemy się w błędnym kole, w którym stosowane rozwiązania  utrzymują problem, zamiast go rozwiązać.
Oczywiście nikt z nas nie chce się znaleźć w pułapce, każdy z nas stara się rozwiązać swój problem w sposób, który wydaje mu się najodpowiedniejszy. Ale wiemy także, iż pomimo najlepszych intencji, nie zawsze otrzymujemy oczekiwany rezultat.
Zarówno w przypadku, kiedy musimy znaleźć nową strategię rozwiązania problemu, bądź zastosować lepiej tę już istniejącą,  gorąco zachęcam was do działania.

Dlaczego mamy się poddawać istniejącej rzeczywistości,
skoro możemy nauczyć się nią kierować?